Podkład matujący czy nawilżający – który wybrać dla swojej cery?
Podkład matujący wybierz wtedy, gdy skóra szybko się świeci i potrzebujesz ograniczyć widoczność sebum. Podkład nawilżający sprawdzi się przy uczuciu ściągnięcia, suchych skórkach lub odwodnieniu. Decyzja nie zależy jednak wyłącznie od typu cery – także skóra tłusta potrzebuje nawilżenia, a kosmetyk nawilżający nie musi dawać tłustego połysku.
Podkład matujący czy nawilżający – czym się różnią?
Podkład matujący ma ograniczać świecenie, przedłużać trwałość makijażu i zmniejszać widoczność nadmiaru sebum. W jego formule mogą znajdować się substancje absorbujące, takie jak krzemionka, glinka lub specjalne mikrosfery. Działają one podobnie do gąbki – pochłaniają część sebum znajdującego się na powierzchni skóry.
Podkład nawilżający skupia się na komforcie skóry i bardziej elastycznym, naturalnym wyglądzie. Często zawiera humektanty, czyli składniki wiążące wodę w naskórku, na przykład glicerynę lub kwas hialuronowy. Nie oznacza to automatycznie tłustego wykończenia. Produkt może pozostawiać satynowy efekt albo delikatny blask, bez wrażenia lepkości.
| Cecha | Podkład matujący | Podkład nawilżający |
|---|---|---|
| Składniki | Mikrosfery, krzemionka lub glinka, czasem składniki ograniczające połysk | Humektanty, składniki wspierające komfort i elastyczność skóry |
| Wykończenie | Matowe lub satynowe, z mniejszą widocznością sebum | Satynowe, naturalne albo lekko rozświetlające |
| Główny cel | Kontrola świecenia i większa trwałość makijażu | Ograniczenie uczucia suchości i podkreślania skórek |
| Ryzyko niedopasowania | Może uwidocznić suche miejsca, jeśli skóra jest odwodniona lub źle przygotowana | Może nie wystarczyć przy dużej ilości sebum, jeśli formuła jest bardzo emolientowa |
W przypadku formuł matujących często pojawia się też oksydacja, czyli ciemnienie kosmetyku po kontakcie z powietrzem, sebum i wilgocią. Dlatego odcień trzeba oceniać po kilku minutach od aplikacji, najlepiej w naturalnym świetle. Nie każdy podkład matujący oksyduje, ale przy zakupie warto wziąć to pod uwagę.
Jak rozpoznać potrzeby swojej cery?
Typ cery, na przykład tłusta albo sucha, opisuje jej stałą skłonność. Stan skóry może zmieniać się szybciej pod wpływem pogody, pielęgnacji, stresu lub klimatyzacji. Cera tłusta może być jednocześnie odwodniona, a cera sucha może okresowo bardziej się świecić po zastosowaniu ciężkich kosmetyków.
Przed zakupem odpowiedz sobie na kilka pytań:
- Czy skóra wyraźnie się świeci po około dwóch godzinach od wykonania makijażu?
- Czy po umyciu twarzy czujesz ściągnięcie lub pieczenie?
- Czy podkład zbiera się przy nosie, na brodzie albo w zmarszczkach?
- Czy na policzkach pojawiają się suche skórki, mimo że czoło i nos szybko się przetłuszczają?
- Czy makijaż znika w ciągu dnia głównie ze strefy T?
Przewaga odpowiedzi dotyczących świecenia wskazuje na potrzebę kontroli sebum. Ściągnięcie, suche skórki i nierówne osadzanie się kosmetyku sugerują natomiast, że skóra potrzebuje lepszego nawilżenia, nawet jeśli miejscami się błyszczy.
Kiedy wybrać podkład matujący?
Podkład matujący będzie dobrym wyborem, gdy zależy Ci na ograniczeniu połysku i dłuższej trwałości makijażu. Dotyczy to przede wszystkim cery tłustej, ale także mieszanej, zwłaszcza podczas upałów, przy dużej wilgotności powietrza lub przed długim wydarzeniem.
Szukaj formuły, która kontroluje sebum, ale nie daje uczucia ściągnięcia. Określenia takie jak „oil-free” lub „niekomedogenny” mogą być pomocne przy cerze skłonnej do zaskórników, lecz nie zastępują oceny całego składu i reakcji skóry.
Kiedy lepszy będzie podkład nawilżający?
Sięgnij po podkład nawilżający, jeśli skóra jest sucha, odwodniona, dojrzała albo łatwo podkreśla suche miejsca. Taka formuła zwykle lepiej współpracuje z cerą, na której matowe kosmetyki wyglądają ciężko i osadzają się w załamaniach.
Podkład nawilżający nie musi powodować nadmiernego świecenia. Jeśli ma lekką konsystencję i satynowe wykończenie, może dać naturalny efekt bez tłustej warstwy. Przy bardzo dużej ilości sebum warto jednak sprawdzić, czy produkt nie skraca trwałości makijażu w strefie T.
Cera mieszana wymaga kompromisu
Przy cerze mieszanej czoło, nos i broda mogą potrzebować matowienia, podczas gdy policzki wymagają większego komfortu. Nakładanie jednego, mocno matującego produktu na całą twarz może uwidocznić suchość na bokach twarzy. Z kolei bardzo bogata formuła nałożona wszędzie może szybciej ścierać się ze strefy T.
Co zrobić, gdy oba efekty są potrzebne?
Najprostsze rozwiązanie hybrydowe polega na użyciu lekkiego podkładu nawilżającego i utrwaleniu go niewielką ilością pudru matującego w miejscach, które szybko się świecą. Puder nakładaj punktowo, przede wszystkim na nos, czoło i brodę, zamiast pokrywać nim obficie całą twarz.
Możesz też stosować różne formuły na różnych partiach twarzy. Podkład nawilżający sprawdzi się na policzkach, a matujący na środku twarzy. Granicę trzeba delikatnie rozetrzeć, aby nie powstała widoczna różnica w wykończeniu.
Matowienie nie powinno oznaczać przesuszenia. Przed aplikacją podkładu zadbaj o lekkie nawilżenie, a następnie odczekaj, aż krem lub baza się wchłoną.
Przy wyborze bazy zwróć uwagę na zgodność formuł. Produkty o podobnej bazie zwykle łatwiej współpracują ze sobą, a odczekanie kilku minut między pielęgnacją, bazą i podkładem zmniejsza ryzyko rolowania. Nakładaj cienkie warstwy, ponieważ nadmiar kosmetyku może ważyć się niezależnie od jego rodzaju.
Jeśli podkład matujący ciemnieje, przetestuj kilka odcieni na linii żuchwy i pozostaw je na skórze do wyschnięcia. Najlepszy kolor to ten, który stapia się z twarzą i szyją, a nie ten, który wygląda właściwie wyłącznie w momencie aplikacji.
Co włożyć do koszyka?
Wybierz podkład matujący, jeśli masz cerę tłustą, szybko świecącą się lub potrzebujesz trwałości w ciągu dnia – pod warunkiem że wcześniej zapewnisz skórze lekkie nawilżenie. Wybierz podkład nawilżający, jeśli odczuwasz ściągnięcie, masz suche skórki albo makijaż podkreśla nierówności. Przy cerze mieszanej zacznij od lekkiego podkładu nawilżającego i matuj tylko strefę T. Stan skóry może zmieniać się wraz z porą roku, dlatego jeden produkt nie musi sprawdzać się równie dobrze przez cały rok.