Jak zrobić makijaż zimowy? Poradnik krok po kroku
Makijaż zimowy powinien jednocześnie chronić skórę przed mrozem i dobrze wyglądać po kilku godzinach. Najważniejsze są emolientowa pielęgnacja, elastyczne formuły kosmetyków oraz oszczędne pudrowanie. Krem nałóż co najmniej 15 minut przed wyjściem, a tuż przed kontaktem z mrozem nie stosuj lekkiego kremu o wysokiej zawartości wody.
Dlaczego zimą trzeba zmienić sposób wykonywania makijażu?
Mróz, wiatr, suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach i częste zmiany temperatur sprzyjają utracie wody przez naskórek. Skóra staje się bardziej napięta, łatwiej się łuszczy, a podkład może osadzać się na suchych skórkach. Osłabiona bariera hydrolipidowa gorzej chroni przed czynnikami zewnętrznymi, dlatego sam kosmetyk kolorowy nie rozwiąże problemu.
Zimą makijaż może częściowo ograniczać kontakt skóry z wiatrem, ale tylko wtedy, gdy nie tworzy ciężkiej, wysuszającej warstwy. Zamiast bardzo matowego podkładu i dużej ilości pudru lepiej wybrać satynowe wykończenie, cienkie warstwy oraz kremowe produkty do policzków i oczu.
Jak przygotować cerę do makijażu zimowego?
Najpierw oczyść twarz łagodnym mleczkiem, emulsją lub olejkiem. Produkty, które nie naruszają warstwy lipidowej, są zimą korzystniejsze niż silnie odtłuszczające żele. Następnie nałóż krem ochronno-natłuszczający. Emolienty tworzą na powierzchni skóry film ograniczający utratę wody, a ceramidy wspierają jej barierę ochronną.
Szukaj w składzie składników takich jak:
- Ceramidy – wspierają barierę ochronną skóry.
- Skwalan – natłuszcza i pomaga ograniczyć przesuszenie.
- Pantenol – łagodzi dyskomfort suchej i podrażnionej skóry.
- Masła roślinne – tworzą bardziej ochronową, otulającą warstwę.
Odczekaj około 15 minut, zanim zaczniesz nakładać makijaż. Krem powinien częściowo się wchłonąć, aby podkład nie rolował się i nie mieszał z pielęgnacją.
Ostrzeżenie: lekkie kremy nawilżające o wysokiej zawartości wody nie są dobrym wyborem tuż przed wyjściem na silny mróz. Jeśli produkt nie zdąży się wchłonąć, kontakt z niską temperaturą może wywołać szczypanie, dyskomfort i podrażnienie naskórka. Nie oznacza to rezygnacji z nawilżania, lecz wybór kremu o bardziej emolientowej, ochronnej formule i zachowanie odstępu przed wyjściem.
Przy widocznych suchych skórkach nie stosuj tuż przed makijażem mocnego peelingu mechanicznego. Delikatny peeling enzymatyczny można wykonywać raz lub dwa razy w tygodniu, o ile skóra dobrze go toleruje. Gładka powierzchnia sprawia, że podkład rozkłada się równiej.
Jak zrobić makijaż zimowy krok po kroku?
Kolejność aplikacji ma znaczenie, ponieważ trwałość zależy nie tylko od kosmetyków, ale też od grubości poszczególnych warstw:
- Baza – po wchłonięciu kremu nałóż cienką warstwę silikonowej bazy, szczególnie w miejscach, w których makijaż szybko się ściera. Przy zaczerwienieniach możesz punktowo użyć zielonej bazy lub korektora.
- Podkład – wybierz formułę satynową, nawilżającą albo lekko rozświetlającą. Nakładaj ją cienko, zaczynając od środka twarzy i rozcierając produkt ku jej brzegom. Jeśli potrzebujesz większego krycia, dołóż drugą warstwę tylko w wybranych miejscach.
- Korektor – stosuj go punktowo pod oczami i na niedoskonałości. Nadmiar produktu może podkreślić przesuszenie, zwłaszcza przy skrzydełkach nosa i w załamaniach skóry.
- Policzki – kremowy róż i bronzer zwykle wyglądają bardziej naturalnie niż duża ilość suchego pudru. Wklep je cienką warstwą, zanim przejdziesz do utrwalania.
- Oczy – kremowe cienie, kredki i delikatne rozświetlacze mniej się osypują i nie podkreślają suchej skóry powiek. Na dni z silnym wiatrem wybierz wodoodporny tusz oraz eyeliner, który nie rozmazuje się przy łzawieniu.
- Brwi – użyj cienkiej warstwy kredki, cienia lub pomady, a następnie przeczesz włoski żelem. Zbyt duża ilość produktu może wyglądać ciężko w połączeniu z zimowym, naturalnym makijażem.
- Usta – przed pomadką nałóż balsam i odczekaj chwilę. Przy spierzchniętych ustach lepiej sprawdzi się lekka pomadka, tint lub błyszczyk niż bardzo sucha, matowa formuła.
- Utrwalenie – przypudruj głównie strefę T, czyli czoło, nos i brodę. Na policzkach pozostaw naturalne, satynowe wykończenie albo zastosuj lekką mgiełkę utrwalającą.
Najczęstszy błąd to próba uzyskania trwałości przez nałożenie dużej ilości pudru. W efekcie skóra wygląda na bardziej suchą, a kosmetyk może pękać przy zmianach temperatury. Jeśli spędzasz na zewnątrz wiele godzin, lepiej ograniczyć liczbę warstw i zabezpieczyć miejsca narażone na ścieranie, niż budować ciężkie krycie na całej twarzy.
Jak dobrać zimową kolorystykę do typu urody?
Zimowa paleta nie musi oznaczać wyłącznie srebra i chłodnego różu. Dobieraj odcień do naturalnej temperatury skóry, włosów i oczu, a nie tylko do pogody za oknem.
| Typ urody | Zalecane kolory | Tekstury |
|---|---|---|
| Wiosna | Złoto, delikatny róż, błękit, brzoskwinia | Lekkie, satynowe i subtelnie rozświetlające |
| Lato | Błękity, chłodne róże, fiolety, srebro | Przezroczyste, miękkie i chłodne |
| Jesień | Beż, złoto, brąz, khaki, ciepły róż | Kremowe, satynowe i lekko połyskujące |
| Zima | Czerwień, bordo, intensywny róż, zimny błękit, szarości | Wyraziste, gładkie i precyzyjnie aplikowane |
Modny cold girl make-up możesz potraktować jako luźną inspirację, a nie sztywną instrukcję. Charakterystyczne są w nim chłodne rumieńce, delikatnie podkreślone usta i świeże wykończenie. Przy suchej cerze nie kopiuj jednak matowej warstwy za wszelką cenę – kremowy róż i cienka warstwa podkładu będą wyglądały korzystniej.
Co sprawdzić przed wyjściem?
Przed opuszczeniem domu szybko oceń makijaż i ochronę skóry:
- Krem ochronny został nałożony odpowiednio wcześnie i częściowo się wchłonął.
- Podkład nie zebrał się na suchych skórkach.
- Puder znajduje się tylko tam, gdzie naprawdę jest potrzebny.
- Tusz do rzęs i eyeliner są odporne na łzawienie oraz wiatr.
- Usta mają warstwę balsamu lub komfortowej pomadki.
Najlepszy makijaż zimowy nie jest najcięższy. Powinien łączyć ochronną pielęgnację, cienkie elastyczne warstwy i kolor dopasowany do urody. Dzięki temu pozostaje świeży, a skóra ma mniejsze ryzyko przesuszenia podczas mroźnego dnia.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji dermatologicznej. W przypadku nasilonego podrażnienia, pękania skóry lub reakcji na kosmetyki skonsultuj się ze specjalistą.