Jak zrobić makijaż w stylu lat 60.? Poradnik krok po kroku
Makijaż w stylu lat 60. opiera się na jasnej, matowej cerze, mocno podkreślonych oczach, graficznej kresce i lalkowych rzęsach. Najbardziej rozpoznawalna wersja to estetyka Mod kojarzona z Twiggy. Dziś warto zachować wyraziste oko, ale złagodzić mat i usta, aby efekt wyglądał jak współczesna inspiracja retro, a nie sceniczny kostium.
Co składa się na makijaż w stylu Mod?
Makijaż lat 60. był oparty na kontraście i precyzji. W przeciwieństwie do późniejszego stylu Hippie, który stawiał na naturalną, opaloną cerę, estetyka Mod eksponowała geometryczne linie, jasne kolory i efekt optycznie powiększonych oczu.
Jego najważniejsze elementy to:
- Porcelanowa cera – jasna, gładka i matowa lub współcześnie satynowa, bez mocnego bronzera.
- Graficzne oko – czarny eyeliner oraz technika Cut Crease, czyli wyraźne zaznaczenie załamania powieki.
- Lalkowe rzęsy – mocno pogrubione górne włoski i podkreślone rzęsy dolne, czasem z dorysowanymi kreskami.
- Blade usta – efekt Ghost Lips uzyskany jasną pomadką nude, który kieruje uwagę na oczy.
Czego potrzebujesz?
Nie musisz szukać historycznych kosmetyków. Współczesne produkty pozwalają uzyskać podobny efekt łatwiej i z większą kontrolą nad kryciem oraz trwałością:
| Produkt | Funkcja w makijażu lat 60. | Wskazówka wyboru |
|---|---|---|
| Podkład i puder | Wyrównują koloryt i tworzą jasną bazę | Wybierz kryjący podkład w odcieniu dopasowanym do skóry, a puder zastosuj tylko tam, gdzie potrzebujesz zmatowienia |
| Matowe cienie | Budują jednolity, pastelowy kolor powieki | Sprawdzą się wanilia, pudrowy róż, błękit, mięta lub jasny brąz |
| Eyeliner | Tworzy ostrą kreskę i Cut Crease | Do nauki wybierz pisak, a do bardziej intensywnego efektu żelowy eyeliner |
| Tusz do rzęs | Pogrubia górne i dolne rzęsy | Najlepszy będzie tusz zwiększający objętość, ewentualnie sztuczne rzęsy lub kępki |
| Jasna pomadka | Neutralizuje kolor ust | Wybierz satynowy nude, blady róż lub brzoskwinię zamiast bardzo jasnego korektora |
Jak zrobić makijaż w stylu lat 60. krok po kroku?
- Przygotuj cerę. Oczyść skórę, nałóż krem nawilżający i poczekaj, aż się wchłonie. Baza pod makijaż może przedłużyć trwałość podkładu, szczególnie przy długim wyjściu.
- Wyrównaj koloryt. Rozprowadź podkład cienkimi warstwami, zaczynając od środka twarzy. Korektorem zakryj tylko miejsca wymagające dodatkowego krycia. Całość lekko przypudruj, lecz nie twórz kredowego efektu.
- Dodaj delikatny róż. Nałóż róż w chłodnym lub różowym odcieniu na środek policzków. Zrezygnuj z mocnego konturowania i dużej ilości bronzera, ponieważ klasyczna wersja Mod miała jasną, optycznie gładką twarz.
- Przygotuj powieki. Nałóż bazę lub cienką warstwę korektora, a następnie jasny, matowy cień na całą powiekę. Kolor ma być równy i stanowić kontrast dla ciemnej kreski.
- Wykonaj Cut Crease. Spójrz prosto w lustro przy otwartym oku. Ciemnobrązowym cieniem, kredką albo eyelinerem zaznacz linię nieco powyżej naturalnego załamania powieki. Poprowadź ją od zewnętrznej części oka w stronę środka. Dolną krawędź pozostaw ostrą, a jeśli chcesz złagodzić efekt, rozetrzyj produkt wyłącznie ku górze. Przy opadającej powiece narysuj linię powyżej jej naturalnego załamania, aby była widoczna po otwarciu oka.
- Narysuj kreskę wzdłuż rzęs. Zacznij od cienkiej linii przy wewnętrznym kąciku i stopniowo ją pogrubiaj. Wyciągnij końcówkę lekko ku górze, tworząc kocie oko. W wersji wieczorowej możesz przedłużyć ją mocniej, ale zachowaj symetrię obu oczu.
- Optycznie powiększ spojrzenie. Nałóż beżową lub białą kredkę na linię wodną dolnej powieki. Jeśli zależy Ci na mocno retro efekcie, dorysuj pod dolnymi rzęsami krótkie, pionowe kreski. Rozmieść je w odstępach, kierując lekko na zewnątrz – to charakterystyczne „Twiggies”.
- Podkreśl rzęsy. Zalotką unieś górne rzęsy, a potem nałóż dwie cienkie warstwy tuszu. Poczekaj chwilę między aplikacjami, aby włoski nie opadły. Dolne rzęsy również wytuszuj, skupiając produkt u nasady i na końcach. Mocniej posklejany, „pajęczy” efekt pasuje do stylizacji inspirowanej Twiggy, natomiast na co dzień lepiej ograniczyć liczbę warstw. Możesz też przykleić kępki przy zewnętrznym kąciku.
- Wykończ usta. Obrysuj je jasną konturówką i wypełnij pomadką nude, bladym różem lub brzoskwinią. Technika Ghost Lips polega na zneutralizowaniu naturalnej czerwieni warg, ale użycie samego korektora może podkreślać suchość i wyglądać ciężko. Satynowa pomadka daje bardziej świeży, współczesny efekt.
- Utrwal makijaż. Spryskaj twarz mgiełką utrwalającą z odległości wskazanej przez producenta. Jeśli skóra jest sucha, wybierz produkt pozostawiający delikatnie satynowe wykończenie zamiast dodatkowo matującej warstwy.
Pro Tip: przy Cut Crease nie próbuj od razu narysować idealnego łuku eyelinerem. Najpierw zaznacz kształt jasnobrązowym cieniem, sprawdź go przy otwartym oku, a dopiero później wzmocnij linię. Najważniejsza jest ostra krawędź poniżej kreski, nie całkowity brak roztarcia na jej górze.
Na co uważać?
Retro makijaż łatwo przeciążyć, szczególnie gdy mocne oko połączysz z ciężką cerą i intensywnym konturowaniem. Najczęstsze problemy wynikają nie z wyboru kosmetyków, lecz z niewłaściwej proporcji oraz braku precyzji.
- Zbyt mocne konturowanie – klasyczny styl Mod nie potrzebuje ostrych cieni pod kośćmi policzkowymi. Wystarczy róż i lekko wyrównana cera.
- Rozmyta kreska – Cut Crease ma być graficzne. Jeśli ciemny produkt spływa na ruchomą powiekę, utrwal bazę i pracuj mniejszym pędzlem.
- Za ciemne usta – czerwień lub bordo mogą odwrócić uwagę od oczu. Jeśli nie lubisz bardzo bladych warg, wybierz satynowy nude zamiast korektora.
- Zbyt ciężki mat – współczesna wersja wygląda lepiej, gdy skóra zachowuje odrobinę świeżości. Puder nakładaj punktowo, niekoniecznie na całą twarz.
Jak dopasować styl do własnej urody?
Nie musisz kopiować makijażu Twiggy w każdym szczególe. Przy mniejszych oczach postaw na jasną linię wodną i cieńszą kreskę, a przy opadającej powiece narysuj Cut Crease powyżej naturalnego załamania. Możesz też skrócić kreskę albo zrezygnować z dorysowanych dolnych rzęs. Najlepszy efekt powstaje wtedy, gdy zachowasz charakterystyczną grafikę oka, ale dopasujesz jej wysokość, długość i intensywność do swojej twarzy.