Strona główna
Trendy makijażowe
Jak zrobić makijaż w stylu retro?
Trendy makijażowe Zestaw kosmetyków w stylu retro, w tym czerwona szminka i pędzle, na tle toaletki z oświetleniem w klimacie vintage.

Jak zrobić makijaż w stylu retro?

Data publikacji: 2026-05-21

Makijaż retro to nie kostium, lecz współczesna interpretacja klasycznych akcentów: matowej cery, wyrazistej kreski i czerwonych ust. Najważniejszy jest balans – jeśli mocno podkreślasz oczy, uspokój usta, a gdy wybierasz intensywną czerwień, pozostaw makijaż oka bardziej oszczędny.

Makijaż retro – czym różnią się poszczególne dekady?

Określenie „retro” obejmuje kilka estetyk. Nie musisz odtwarzać całego makijażu z wybranej epoki. Wystarczy wybrać jeden lub dwa charakterystyczne elementy i dopasować ich intensywność do okazji oraz własnej urody.

Najłatwiej rozróżnić dwa popularne kierunki:

  • Lata 60. – graficzna kocia kreska, matowa lub półmatowa cera, wyraźne rzęsy, pastelowe cienie i czerwone usta. To najbardziej klasyczna wersja makijażu retro.
  • Lata 80. – intensywne kolory, neonowe cienie, mocniejszy róż, metaliczny lub brokatowy blask oraz bardziej graficzne kontrasty. Ten wariant lepiej pasuje na imprezę niż do codziennego makijażu.

Jeśli zależy Ci na eleganckim i łatwym do noszenia efekcie, zacznij od stylu lat 60. Możesz później dodać kolor lub połysk inspirowany latami 80.

Jak zrobić makijaż retro w stylu lat 60.?

Do wykonania podstawowej wersji potrzebujesz kosmetyków, które prawdopodobnie masz już w swojej kosmetyczce. Najważniejsze są: produkt wyrównujący koloryt skóry, puder, kredka lub cień do brwi, czarny eyeliner, tusz do rzęs, róż oraz pomadka w wybranym odcieniu czerwieni.

  1. Przygotuj cerę. Oczyść skórę, nałóż krem nawilżający i poczekaj, aż się wchłonie. Następnie zastosuj bazę, jeśli poprawia trwałość Twojego makijażu. Nałóż podkład cienkimi warstwami, skupiając się na wyrównaniu kolorytu, a nie na stworzeniu ciężkiej maski. Całość delikatnie przypudruj, zwłaszcza w strefie T. Retro najlepiej współgra z matem, ale współczesna wersja może mieć subtelnie satynowe wykończenie.
  2. Podkreśl brwi. Wyczesz włoski ku górze i uzupełnij tylko miejsca, w których brakuje koloru. Brwi powinny być czytelne, lecz nie zbyt ciemne ani narysowane od linijki. Miękki łuk będzie wyglądał bardziej naturalnie niż bardzo ostry, przerysowany kształt.
  3. Dodaj cień na powiekę. Wybierz matowy lub delikatnie satynowy beż, róż, błękit, zieleń albo jasny brąz. Rozprowadź go na powiece ruchomej i lekko zaznacz załamanie. Na co dzień wystarczy jeden kolor. Mocniejsze, pastelowe cienie zostaw na wieczór.
  4. Narysuj kocią kreskę. Najpierw poprowadź cienką linię tuż przy górnej linii rzęs, zaczynając od środka powieki i kierując się do zewnętrznego kącika. Następnie wyznacz krótką jaskółkę w stronę końca brwi i połącz ją z kreską. Dopiero na końcu pogrub zewnętrzną część. Dzięki temu łatwiej kontrolować kształt i uniknąć zbyt grubej linii.
  5. Wytuszuj rzęsy. Nałóż tusz od nasady ku końcom, szczególnie starannie pokrywając włoski w zewnętrznym kąciku. Jeśli chcesz uzyskać bardziej teatralny efekt, możesz użyć naturalnie wyglądających sztucznych rzęs, ale nie są konieczne do codziennej wersji.
  6. Nałóż róż. Wybierz zgaszony róż, różany odcień lub delikatną brzoskwinię. Aplikuj kosmetyk oszczędnie na środek policzków albo nieco wyżej, zależnie od kształtu twarzy. W tej estetyce róż ma ożywiać cerę, a nie konkurować z oczami i ustami.
  7. Wykończ usta. Obrysuj je konturówką zbliżoną do koloru pomadki, a następnie nałóż czerwień. Karmin pasuje do chłodniejszych tonów skóry, ceglasty i koralowy dobrze współgrają z cieplejszą karnacją, a winny odcień nadaje makijażowi wieczorowego charakteru. Nadmiar produktu usuń przez delikatne odciśnięcie ust w chusteczkę.

Jeśli kreska nie wyszła symetrycznie, nie próbuj od razu dokładać kolejnych warstw eyelinera. Wyrównaj krawędź patyczkiem kosmetycznym zwilżonym płynem do demakijażu albo cienkim pędzelkiem z odrobiną korektora. Mała różnica między oczami jest naturalna, ponieważ ich kształt rzadko jest identyczny.

Jak dopasować retro do własnej urody?

Makijaż retro może pasować do każdego typu urody, o ile zmienisz grubość kreski, intensywność koloru i wykończenie cery. Nie musisz kopiować mocnego makijażu inspirowanego Twiggy ani łączyć wszystkich charakterystycznych elementów naraz.

Przy dużych oczach i powiece migdałowej klasyczna kocia kreska może pięknie podkreślić ich kształt. Jeśli powieka opada, poprowadź końcówkę kreski przy otwartym oku, tak aby była widoczna, gdy patrzysz na wprost. Zamiast mocno unosić jaskółkę, możesz wypróbować puppy eyeliner, którego końcówka delikatnie kieruje się w dół. Ważne, aby kreska nie znikała w załamaniu powieki.

Nie przepadasz za czerwonymi ustami? Wklep pomadkę palcem, zamiast rysować precyzyjny kontur. Uzyskasz rozmyty, lżejszy efekt. Możesz też wybrać róż, koral, przygaszoną cegłę lub odcień zbliżony do naturalnego koloru ust. Z kolei przy mocnej kresce usta możesz pozostawić w beżu lub delikatnym różu.

Najprostszy sposób na nowoczesny makijaż retro to wybranie jednego silnego punktu – wyrazistego oka albo mocnych ust – i pozostawienie reszty twarzy spokojniejszej.

Na co dzień ogranicz krycie podkładu, zrezygnuj z bardzo mocno zaznaczonych dolnych rzęs i wybierz jedną warstwę tuszu. Na wieczór możesz pogłębić czerwień, wydłużyć kreskę albo dodać pastelowy cień. Jeśli inspiruje Cię estetyka lat 80., wprowadź jeden kolorowy element, na przykład kobaltową kreskę, fuksjowy cień lub intensywny róż. Zbyt duża ilość blasku i mocnych barw jednocześnie łatwo odbiera makijażowi współczesną lekkość.

Jak zacząć przygodę z makijażem retro?

Zacznij od jednego elementu, który najbardziej Ci się podoba – czerwonych ust, kociej kreski albo matowej cery. Gdy opanujesz technikę, dopasuj intensywność do okazji i własnego stylu. Makijaż retro działa najlepiej wtedy, gdy podkreśla Twoje rysy, zamiast całkowicie je zmieniać.

Redakcja makeup-trendy.pl

Śledzimy wybiegi, media społecznościowe i nowości kosmetyczne, by na bieżąco przekazywać najgorętsze trendy w makijażu. Testujemy produkty i techniki, a potem tłumaczymy je w prosty sposób. Pragniemy, by każda czytelniczka mogła bawić się makijażem i wyrażać nim siebie.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?